Jak żyć czyli jak się ubierać

Zaktualizowano: 30 gru 2020



Kochani często tu piszę długie teksty przede wszystkim dlatego, że mam taką potrzebę przekazania Wam mojej myśli. Nie wiem czy je czytacie ale ja wychowałam się w czasach offline, w których wymieniało się poglądami i rozmawiało o życiu.

Potem telefon na chwilę przejął kontrolę bo każdy grał w wężyka, nie dlatego, że świat po drugiej stronie stał się ciekawszy. Oczywiście nie narzekam, raczej Cieszę się, że mam okazję wiedzieć jak to jest żyć teraz i żyć wtedy. Ci którzy teraz się rodzą chyba już nie zaznają życia bez telefonu.


Jak żyć?


Na to pytanie nie odpowiem i chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego ale zadaję to pytanie ponieważ nie odbiega ono daleko od pytania jak się ubierać. Czy to nie jest tak, że ubieramy się poprawnie aby nikt nas nie skrytykował, ubieramy się tak jak nam moda mówi, jak mówią nam inni, jak mówią nam zasady a na samym końcu zostają nasze potrzeby. Czasami nawet nie mamy czasu zastanowić się czego chcemy bo zawsze wszystko robimy dla innych, wokół innych i przez innych.


Czasami mamy ochotę na kolor albo coś krótkiego, tylko co jeśli nie trafimy, co jeśli koleżanki powiedzą lub pomyślą - co ty masz na sobie? Najgorsze z najgorszych zostaniemy obgadani za plecami. Dlaczego tak bardzo boimy się pokazać siebie? Z jednej strony to tylko ubranie z drugiej ubranie wiele mówi o nas, więc lepiej aby mówiło to samo co mówi o innych. Po co się wyróżniać, tak jest bezpiecznie.


A jednak, chcemy być atrakcyjni, wyjątkowi, inni i przyciągający uwagę tylko jak przychodzi co do zakupów to głowa zaczyna pękać od nadmiaru ubrań w sklepach, a że praktycznie wszystko jest teraz modne i wszystkie chwyty dozwolone, to jak tu się na coś zdecydować i kto ma na to czas?


Teraz do tego jeszcze trzeba dodać trend ekologiczny. Jedni krzyczą to, inni tamto. Jedna stylistka mówi - tylko klasyka bo to będzie długo wisieć w szafie - i ok, nie można się z tym zdaniem nie zgodzić ale jeśli wszyscy będziemy klasyczni, jeśli wszyscy będziemy ubierać jeansy i białą koszulę a do tego szary wełniany sweterek, to czy nie ucierpi na tym nasza osobowość?


Świat nie jest czarno-biały i na wszystko jest dobrze spojrzeć z kilku stron. Projektanci potrzebują wyrażać się artystycznie i pozwólmy im na to, kobieta romantyczna potrzebuje falban i kokardek a kobieta z duszą retro wybierze właśnie taki styl. Klasyka jest niezawodna i jest jednym ze sposobów radzenia sobie z problemami zanieczyszczeń i nadmiaru ale nie jest jedynym.


Jak się ubierać aby dbać o środowisko i jednocześnie pozwolić sobie na wyrażanie siebie?


Świadomość to słowo klucz. Przede wszystkim poznaj swoje potrzeby, poznaj siebie, zrozum siebie, zapytaj siebie co lubisz i co ci się podoba ale nie w innych tylko w tobie i na tobie.

Ubieraj się tak jak masz na to ochotę ale bądź świadoma/y tego co do Ciebie pasuje w kroju, kolorze i stylu. Zainteresuj się składem ubrań i staraj się rezygnować z poliestru. Kupuj w second hand'ach bo ratujesz rzeczy i jednocześnie za małe pieniądze testujesz sobie w czym czujesz się dobrze.


Co robię ja ja?


Ja osobiście lubię łączyć ze sobą style. Jestem połączenie cech moich rodziców więc drzemie we mnie charakter biznesowy i artystyczny. One wciąż się biją ze sobą, który ma być ważniejszy.

W ubraniu lubię eklektyzm jak i styl klasyczny. Proste formy i dobre materiały mi odpowiadają ale uwielbiam łączyć je z rękodziełem, haftem, koralikami i różnymi wzorami.Tak wyrażam swoja kreatywną półkulę.


Nie ma też dla mnie znaczenia czy rzecz jest nowa czy z second handu. Ważne aby miała dobry skład, pasowała do mnie krojem i kolorem, pozwoliła mi siebie wyrazić i najlepiej, jeśli jest nowa, to żeby była szyta w Polsce.


Nie narzucam jednak nikomu tego co ja lubię, bo to jak ja się ubieram jest moje, a to jak Ty się ubierasz powinno być Twoje. Najważniejsze to być sobą, robić rzeczy i ubierać się w zgodzie ze sobą i nie patrzeć na to co inni powiedzą tylko na to co Ty mówisz do siebie kiedy patrzysz w lustro, bo atrakcyjność to wewnętrzne szczęście i piękno umiejętnie podkreślane, słowem, gestem, zachowaniem i ubiorem


Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

MILKA LEWANDOWSKA​ 

Trener sztuki ubioru | Osobista Stylistka| Kreatorka Wizerunku

+ 48 577 170 586

  • Facebook
  • Instagram