Jak zbudować własny styl. Etap 1 budowania dobrego stylu i wizerunku

Zaktualizowano: 30 gru 2020

Zdaję sobie z tego sprawę, że nikt nas nie uczył jak się ubierać. Robimy to od małego i robimy to intuicyjnie, na zasadzie co mi się podoba, najczęściej na kimś, na manekinie lub wieszaku. Niektóre osoby, w pewnym sensie, naturalnie zostały wyposażone w tą umiejętność lub miały dobrą osobę do naśladowania w dzieciństwie i teraz wiedzą w czym jest im ładnie i komfortowo. Nie jest jednak to scenariusz każdej z nas i dobrze o tym wiadomo, że choć ubieranie się powinno być proste to wcale takie nie jest. W obecnych czasach, jest to jeszcze trudniejsze, poneważ zalewani jesteśmy przez blogerki i influencerki modowe, które mówią co jest fajne i modne i jak się powinniśmy ubierać. Oczywiście dobrze, że mamy takie osoby, które możemy naśladować. Problem polega na tym, że to co na nich dobrze wygląda nie koniecznie będzie dobrze prezentować się na Tobie, tak jak w przypadku manekinów sklepowych i kampanii reklamowych. Inspiracji na instagramie, pintereście, facebooku nie brakuje. Sklepów internetowych przybywa z roku na rok a małych firm odzieżowych z własnymi ideami i przesłaniem wyrasta jak grzybów po deszczu. Trend Made in Poland rośnie tak szybko jak choinki, co moim prywatnym zdaniem jest bardzo fajne, zwłaszcza jeśli zacznie też rosnąć świadomość zakupowa i zaczniemy częściej zostawiać pieniądze w kraju wspierając nasze rodowe, niszowe marki.



A kiedy chcemy budować styl to skąd wiadomo na co się zdecydować - styl minimalistyczny brzmi super ale żeby być minimalistą trzeba też być nim w życiu codziennym - bo ubranie białego t-shirtu czy koszuli i dżinsów jak i czarnej oversizowej sukienki nie każdemu służy. Ale co najważniejsze, nie każdy będzie się w tym czuł się sobą. No to może romantyzm? Tylko jak te falbanki nosić do pracy no i za każdym razem jak je ubierasz to coś jest nie tak i nie czujesz się najlepiej. Szpilki i sukienka będą dobre tylko, że Ty każdego dnia w ostatniej chwili wybierasz spodnie a szpilki odkładasz na jutro, bo dziś jeszcze musi być wygodnie. Schemat ubierania staje się monotonny i bez większych przemyśleń bo kto ma na to czas? A jednak wiele z nas chce wyglądać kobieco, z klasą i czuć się przy tym wygodnie i autentycznie. Wiele z nas chce mieć swojego twista, to swoje coś, ten swój styl i nie popełniać błędów zakupowych.


To jaki jest twój styl?


No właśnie, często jest tak, że nie do końca wiesz. I co wtedy? No wtedy często chodzisz na zakupy i szukasz bluzki do tej jednej spódnicy, która wisi w szafie. Jeszcze często przebierasz się 20 razy zanim wyjdziesz do pracy lub na ważne spotkanie. Otwierasz szafę i nie raz nie wiesz w co się ubrać. Promocje krzyczą do ciebie i w rezultacie wracasz z siatką nowych ubrań - niektóre z nich przestają Ci się podobać po paru tygodniach.


Jak to przerwać? Jak mieć porządek w szafie i kupować tylko to w czym faktycznie będziesz chodzić? Jak mieć w szafie mniej ubrań ale takich które się ze sobą łączą tworząc fajne zestawy? Jak nie dawać się promocjom i świadomie kupować zdobycze na kilka lat? Odpowiedź jest prosta choć nie natychmiastowa - trzeba poznać siebie, swoje atuty i nauczyć się szlifowania własnego stylu.


Jak budować własny styl ?



FAZA 1 PRZYGOTUJ PŁÓTNO


Zanim obraz zostanie namalowany potrzeba przygotować płótno a potem zrobić delikatny szkic. Dlatego zanim zaczniesz budować styl i swój własny wizerunek, zadbaj o podstawy bez których w żadnym ubraniu nie będziesz się dobrze prezentować. Co powinno być zrobione zanim zaczniesz wybierać i analizować ubrania do i z Twojej szafy?


Po pierwsze FRYZURA. Zanim przejdziemy do ubrań, trzeba najpierw stworzyć Twój styl kiedy jesteś nago. Jeśli np. najpierw kupisz sukienki a później obetniesz włosy to może się okazać, że one już nie wyglądają tak fajnie jak przy długiej fryzurze. Co więcej, każda fryzura nadaje nam jakiegoś stylu i charakteru - coś o nas mówi. Fryzura powinna pasować do kształtu twarzy i stylu z którym najbardziej się utożsamiasz albo chcesz się utożsamiać. Wiemy, że długie włosy są bardzo kobiece, zwłaszcza kiedy są rozpuszczone, natomiast czym krótsza fryzura tym zwiększa się efekt zadbania i profesjonalizmu.


Jeśli myślisz o przefarbowaniu włosów to dobrze dowiedzieć się najpierw czy twoja cera lepiej komponuje się z chłodnymi odcieniami czy ciepłymi, bo przecież kolor włosów nie ma być tym, który dostaje komplementy tylko ma on pomóc w zbudowaniu harmonijnej całości, która przykuwa uwagę do twarzy i podkreśla charakter. Czasami jednak, kontrastowy mocno rzucający się w oczy kolor włosów to efekt zamierzony a wyeksponowanie fryzury ma być Twoim znakiem rozpoznawczym w stylu, Twoim największym atutem i sposobem na podkreślenie nieokiełzanego charakteru. Pamiętaj jednak aby styl był autentyczny musisz się czuć sobą i we fryzurze i w ubraniach, które powinny współgrać z fryzurą i tworzyć z nią piękne kompozycje dodając Ci odwagi i pewności siebie.


Po drugie zadbaj o PAZNOKCIE. Niepomalowane nie wchodzą w grę. To tak jak byś nie uczesała włosów a to się Tobie chyba nie zdarza, prawda? Nie chodzi też o to żebyś zarywała noce lub wydawała ostatnie pieniądze na stylistę paznokci, ale zadbaj o to aby twoje paznokcie były zadbane, skórki nawilżone a na płytkach przynajmniej był lakier bezbarwny.


Nigdy nie myśl, że paznokci nikt nie widzi. Widzi i to jako jedne z pierwszych, ponieważ szukamy różnic i chcemy doszukać się najważniejszych informacji o osobie właśnie poprzez ocenę detalu. Bo przecież każdy może kupić sobie piękny ciuch ale nie każdy przykłada wagę do zadbanych dłoni, staranie ułożonych włosów czy czystych botów.


No właśnie po trzecie BUTY. Nie tylko w budowaniu stylu buty mają znaczenie ale w Twoim wizerunku i ocenie Twojej osoby. Jakie powinny być buty? Może to oczywiste ale przede wszystkim czyste, zadbane i bez zniszczonych obcasów. Wiem, że w tej części liczysz na wskazówki jak dobrać buty do ubrań, jednak w tym artykulę skupiam się na przygotowaniu Ciebie do kolejnych etapów. Wiadomym jest, że buty powinny pasować nie tylko do kreacji ale też do stylu życia jaki prowadzisz. Jakie by nie były powinny zawsze być czyste. Ważne jet też aby buty kupować nie tylko ze względu na wygląd ale i na ich późniejsze zastosowanie. Czyli Jeśli dużo biegasz po mieście nie musisz ubierać szpilek tylko dlatego, że chcesz dorównać kobietom, które w takich butach się Tobie podobają. Ubierajmy buty na miarę możliwości bo wtedy czujemy się komfortowo. Oczywiście w zasadach budowania stylu i wizerunku nic nigdy nie jest czarno białe no oprócz wyznaczonego dress codu na zaproszeniu. Ubieranie się to zazwyczaj analizowanie i podejmowanie decyzji co jest dla Ciebie najważniejsze i jaki efekt chcesz osiągnąć. Wiadomo, że buty mają też wielką moc dodawania sobie pewności siebie i niestety ale często te komfortowe, w tej kwestii nie do końca stają na wysokości zadania. A skoro mowa o wysokości to obcas ma tę tajemną moc. Dobrze jest zrozumieć, że jeśli sytuacja tego wymaga lepiej jest się dostosować i postawić komfort na drugim miejscu, tak jak na bardzo ważnym biznesowym spotkaniu na którym szpilki są pewnym must have, choć bardzo nie lubię tego zwrotu.


Jak już mowa o must have i koniecznościach, to po czwarte MAKIJAŻ w pracy. I znów powiem Ci, że nie musi on być widoczny z kilometra a nawet nie powinien, zwłaszcza w wizerunku biznesowym. Czym wyższy szczebel tym wymaga się neutralnego i profesjonalnego makijażu. Oczywiście i tu nie jest sprawa postawiona w świetle czarno-białym. Zauważa się, że kobieta na wyższym stanowisku zaczyna podkreślać swój status i niezależność decyzyjną właśnie mocniejszym makijażem najczęściej mocną czerwoną szminką. Taka jednak w zasadach dress codu biznesowego nie jest dopuszczalna zwłaszcza przed godziną 12:00. Ale czy łamanie zasad nie jest charakterystyczną cechą silnej i pozycjonowanej bizneswoman?


Makijaż oczywiście jest też środkiem wyrazu siebie i może służyć jako główny element naszego stylu o ile na taki wyraz można sobie pozwolić i pasuje on do całokształtu. Np kobieta, która prowadzi artystyczny sklep z obrazami i ubraniami może wyrażać siebie kolorowym i krzykliwym makijażem. Czarne oczy, kolorowe rzęsy, mocne usta wszystko dozwolone tylko ze smakiem, świadomością i dopasowaniem do nas, naszej urody i okoliczności.


Natomiast brak makijażu i naturalność w pewnych stylach też się sprawdza i minimalistce wyznającej estetykę skandynawską, która na co dzień pracuje sama lub np. w przedszkolu, nie będę mówić, że niemalowanie się jest złe. Moim zadaniem nie jest jednak pisać o braku makijażu, bo nie malować się każdy potrafi, tylko moim zadaniem jest opisać wszystkie elementy, które sprawiają, że wyglądamy na zadbane oraz danie Ci wskazówek kiedy niemalowanie się jest nie na miejscu i jaki makijaż jest stosowny do danej sytuacji.


O makijażu w pracy będę pisać jeszcze bardziej szczegółowo. Najważniejsze jest to aby pamiętać, że mniej makijażu to więcej klasy, elegancji i profesjonalizmu. Jeśli mamy coś ważnego do powiedzenia i przekazania, to makijaż nie powinien odciągać od tego uwagi.

Niech codzienny makijaż podkreśla Twoje atuty i sprawia wrażenie wypoczętej. Taki efekt najlepiej uzyskać poprzez naturalne cienie do powiek, dobrze dobrany podkład i róż do karnacji cery oraz delikatnie podkreślone usta matową o ton ciemniejszą lub jaśniejszą pomadką od naturalnego koloru ust. Schludny, naturalny i skromny makijaż pomoże budować Twój osobisty autorytet.


Zaufanie i autorytet buduje również nasza POSTAWA CIAŁA jak i UŚMIECH. Kobiety, które się nie uśmiechają uważane są za nieszczęśliwe. Dobrze jest o tym pamiętać bo może uśmiech w budowaniu stylu nie wiele pomoże ale w budowaniu dobrego wizerunku już bardzo. Pamiętaj, że przy zgarbionej sylwetce i opuszczonej szyi i głowie najpiękniejsze kreacje nie będą się dobrze prezentować, a Ty sama będziesz odbierana za niepewną siebie, nieprzykładającą się do zadań osobą. Co więcej, nie tylko będziesz tak odbierana ale i tak się będziesz czuć. Nawet jak nie czujesz się pewna lub niesamowicie szczęśliwa danego dnia, skorzystaj z teorii ''FAKE IT UNTIL YOU MAKE IT'' czyli wykorzystaj ciało, otwartą postawę i uśmiech do poczucia się lepiej, odważniej i pewniej.


Warto pracować nad swoją sylwetką, bo to jak chodzisz, jak się poruszasz i jak gestykulujesz oraz mówisz, buduje styl noszenia ubrań, ogólnej estetyki a zwłaszcza wzmacnia Twoje dobre samopoczucie. I nie pozwól sobie myśleć, że garbisz się bo tak masz, bo tak jest wygodnie. Dzięki ćwiczeniom wszystko można odwrócić a jeśli się garbisz, to najprawdopodobniej dlatego, że tak każą Ci wewnętrzne emocje jak i same mięśnie chcą być w spoczynku, żeby organizm zużywał jak najmniej energii. No dobrze, to jest już inny temat i nie moja ekspertyza a tylko wiedza, którą hobbystycznie nabywam.


Po tak przygotowanym płótnie można przejść do kolejnego etapu budowania stylu, którym według mnie jest poznanie własnych atutów oraz sposobów na ich podkreślanie czyli wybierz kolory farb i rodzaje pędzli, którymi będziesz malować na wcześniej przygotowanym płótnie.

(ciąg dalszy w lutym)

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie